Alveo Forum Strona Główna
 Alveo    FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
AZS
Autor Wiadomość
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:48   

WTAM!
Cóż znaczy 10 miesięcy Paweł ?
Wiesz zapewne ,że 28ml alveo to dawka podprogowa.Dlugo trzeba czekać na efekt w Twoim przypadku.Dolegliwości jakich chcesz się pozbyć , nie nabyłeś dopiero co , dlatego i pozbycie się ich nie może być lekkie. Bądz jeszcze cierpliwy ,nie przerywaj kuracji . Alveo działa przyczynowo i napewno reguluje Twój organizm.Brałeś dużo i długo leki ,które nie były obojętne i nie nadwyrężyły systemu obronnego a moze nawet uszkodziły.Być moze jesteś w połowie drogi do sukcesu. Następna wypita butelka może być przełomowa. Naprawdę , nie ma w tej chwili suplementu, naturalnego 100% na rynku o lepszym działaniu na organizm człowieka niz alveo.
Spróbuj włączyć ONYX. Minerały także mają ogromny wpływ na homeostazę . Zyczę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i więcej cierpliwości.
PozdrawiamBW
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:48   

Ale CUD się nie stał, a przecież po Alveo CUD miał się stać, i po jednej, może kilku butelkach choroba miała zniknąć zupełnie. Potrafimy latami przyjmować leki, często wydając na nie fortunę i wcale nie oczekujemy CUDU. Godzimy się na efekty uboczne, cieszymy się z faktu, że mniej boli, i choroba trochę wolniej postępuje.

Kiedy zaczynamy pić Alveo nagle stajemy się niecierpliwi. Czasem już po jednej butelce, gdy CUD się nie stał psioczymy na tych oszustów z Akuny, że nam wcisnęli strasznie drogi syropek w pogoni za zarobkiem.
Pewna moja dystrybutorka jeszcze trzy miesiące temu krzyczała mi do telefonu, że została oszukana, że tyle pieniędzy wydała i nic, a ludzie się z niej śmieją, że dała się tak wykorzystać. Dziś jej stosunek zmienił się diametralnie. Bo czas, i systematyczne picie 2 Alveo miesięcznie zrobiły swoje. Dziś jej dolegliwości znikły, a nadto kiedy się na nią patrzy - jakby ubyło jej lat. Teraz ona się śmieje ze znajomego, któremu proponowała aby razem pili Alveo. Tamten jednak wybrał wyłącznie tradycyjne leczenie, poszedł na operację - a teraz jego dolegliwości odnowiły się.

Kiedyś miałem okazję poznać pewnego amerykańskiego lekarza, który zajmował się leczeniem stwardnienia rozsianego. Zalecał stosowanie bardzo rygorystycznej diety i preparatów ziołowych. I w jego praktyce zdarzały się przypadki, że ludzie z choroby wychodzili dopiero po bardzo wielu latach, czasem taka terapia, gdzie organizm wracał do stanu, jak przed chorobą trwał więcej niż 10 lat.

Czymże jest więc picie Alveo przez kilka miesięcy?

Więc nie mówmy, że Alveo nam nie pomogło, lecz, że nie mamy ochoty, wytrwałości, a może nas nie stać, żeby kontynuować terapię. Tak będzie uczciwie. Bo gdzie jest dowiedzione, że w przypadku AZS np. po 3 miesiącach powinien być efekt, a jak go nie ma to znaczy, że w tym przypadku Alveo jest bezskuteczne.

To że u jednej osoby objawy AZS znikły po 3 miesiącach wcale nie oznacza, że tak powinno być w każdym przypadku. To co medycyna nazywa AZS jest tylko zbiorem objawów, ale u każdej osoby przyczyny tych objawów mogą się jednak różnić. Tak samo każda osoba jest inna. I jest jeszcze jedna ważna sprawa - psychika. Tym możemy zniweczyć efekty każdej terapii. Podobno psychika na skuteczność terapii ma wpływ w ok. 30%. Na to wskazują badania, w rzeczywistości, w indywidualnych przypadkach ten wpływ może być znacznie wyższy.
_________________
Kłaniam się nisko
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:48   

no tak jasne przez 10 lat, tak to ja moge mówić do kogokolwiek np "pij wode z kranu, ona oczyszcza, jeśli nie ma efektów to znaczy że za krótko pijesz". Jeśli wyczytuje na forum opinie ludzi, którzy po jednej butelce sie wyleczyli to ja poprostu zastanawiam się, czy to nie wielki WAŁ !
Aha piłem 2 miarki dziennie, nie wiecie jakie leki brałem, więc skąd ta wyuczona formułka o tym że brałem niewiadomo jakie leki i sie organizm musi oczyścić, każdemu ją wciskacie? Ja akurat nie stosowałem żadnej kuracji farmakologicznej przed alveo, tylko leczyłem się akupresurą i homeopatią.
W sumie to bardzo korzystne jest stwierdzenie - "za krótko piłeś", piękne w swojej prostocie, bo przecież wszystko załatwia, urywa każdą kłótnie. Oczywiście przy odpowiednio długim piciu KAŻDA choroba zanika, oczywiście wraz z naturalną śmiercią człowieka, więc może o to Wam chodziło w stwierdzeniu "za krótko piłeś".
Porównywanie AZS i stwardnienia rozsianego to GRUBE nadużycie, wogóle choroba z innej bajki, manipulowanie informacjami wykorzystaliście do perfekcji.
Nie wydaje mi się, żeby 10 msc to było krótko, dokładając fakt że stosowałem diete bezglutenową i bezcukrową, piłem 2 L wody, robiłem lewatywy, piłem srebro koloidalne, aloes, czosnek, nigdy nie było dobrze ze skórą, a pogorszenie przyszło mimo picia w 9 miesiącu i mimo picia utrzymywało się przez długi okres aż do włączenia sterydów.
Proponuje zasponsorować mi 3 letnią kurację a jeśli wyzdrowieje rozgłosić to w radiu i TV a wtedy przyznam Wam racje i zyskacie piękną reklamę.
ps. nie twierdze że alveo jest do bani, mam o nim obiektywną opinię, ani nie jestem obrażony na akune itd... więc też tego sie nie doszukujcie.
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:48   

Witam Pawle,
Nie wiem ,czy będę Ci mógł pomóc , ale napisz lub zadzwoń , to porozmawiamy :
e-mail : kporczynski@op.pl , tel. 0-605 63 63 25
Pozdrawiam,
Krzysztof
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:48   

nie, raczej mi nikt z Państwa nie pomoże
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:49   

Witam!
Szczerze mi żal Pawle, że rezygmujesz , straciłeś cierpliwość i nie masz ochoty na dalszą walkę. Ciężkie chwile przychodzą ale i odchodzą. Po nocy zawsze wschodzi słońce i zaczyna się nowy dzień . Nie trać nadziei i bardziej pokochaj siebie , jesteś zbyt surowy.Wyglad nie jest najważniejszy a duszę masz piękną i wrażliwą. Trzymam za Ciebie kciuki .
Radosnych Świąt !
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie BW Very Happy
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:49   

mysle ,że cierpliwość i wiara jest niezbędne przy piciu Alveo , napewno ALveo działa pozytywnie na organizm na wielu płaszczyznach . Działanie może być czasem niewytłumaczalne bo wszystkiego jeszcze nie odkryliśmy .
pozdrawiam
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:49   

Trudno o wiarę i cierpliwość jeśli po prawie roku picia nie ma żadnych oznak poprawy a nawet jest gorzej - tym bardziej , gdy ktoś kiedys dał człowiekowi nadzieję na szybką poprawę czy tez wyleczenie, takim efektem kończa się właśnie "medyczne porady niemedycznych akwizytorów cudownego leku" i to nie tylko Alveo. jakich tu pełno -a jeśli ktoś odważy sie napisać, że mu nie pomaga to zamiast przyjąć do wiadomości taką informację zaczyna sie globalna obrona Alveo i atak na nieszczęśnika: " za mało piłes....zwiększ dawkę, , za krótko pijesz... za mało wody, itp - bo przecież to niemożliwe, żeby Alveo w czymś nie pomogło ....dajcie sobie na wstrzymanie i dajcie szansę temu preparatowi na bycie normalnym suplementem
_________________
Ludzie są jak owoce - muszą sami dojrzeć.
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:49   

Zgadzam się z tym, co piszesz Helenko.
Że wiele nieporozumień wynika właśnie ze sposobu oferowania Alveo. Że szybko pomoże i ze na pewno pomoże.
Dodam jednak swoją historię, którą kiedyś już opisywałam.
Otóż ja miałam od wielu lat problemy ze skórą- nie AZS, ale różne takie wypryski, na które przepisywano mi maści, kremy, antybiotyki, preparaty witaminowe ,hormony i zdaje się raz jakiś steryd. Z marnym skutkiem, niestety.
Pewnego razu Ryszard Cybulski opowiedział mi o ALveo. Rzetelnie, bez tzw. ściemy i "niemedycznych porad". Podjęłam decyzję, że będę pić. Przeczytałam wszystko, co było na temat Alveo i dowiedziałam się, że moje dolegliwości pochodzą z wewnątrz, a leczenie objawowe niewiele da. Może troszkę poprawic stan skóry,ale przyczyny nie usunie.
Zaczęłam pić 1 miarkę dziennie. I co?
Po 3 dniach pogorszenie. Nawet się ucieszyłam- działa! Mija miesiąc- gorzej. Mija drugi miesiąc- gorzej. Zaczęłam się denerwować, bo koleżanki rzeczywiscie wyglądały lepiej, a ja gorzej. Zapytałam Ryszarda, co mam zrobić? Powiedział mi : zwiększ dawkę do 2 miarek. Tak zrobiłam- jest gorzej.
Na szczęście Alveo zadziałało w innym obszarze mojego zdrowia, więc widziałam efekt. Ale też zwracałam uwage na inne dolegliwości, nie tylko skórne.
ALe skóra? Tragedia. Oczywście przyjrzałam się jedzeniu, ktore jem, stosowałam różne specyfiki, ktore miały pomóc- i nic.
Trwało to ...ponad rok! Dokładnie rok i 5 miesięcy!
Nie zrezygnowałam z Alveo, bo:
1. to ja podjęłam decyzję, że chcę pić
2. dostałam rzetelną wiedzę i tę wiedzę cały czas pogłębiałam- i o Alveo i o tym, co wpływa na stan naszego organizmu
3. bo przyglądałam się sobie i swoim bliskim i widziałam naprawdę znakomite działanie Alveo- ustepowały przeróżne dolegliwości.
Doszłam więc do wniosku, że skoro tyle lat miałam problemy, w dodatku sporo leków zażywałam, to czas oczyszczania musi trwać.
I doczekałam się! Na granicy załamania już, zwiększyłam dawkę do 4 miarek dziennie i wtedy, w ciągu kilkunastu dni nastąpila upragniona poprawa.
Doskonale rozumiem Pawła. Jego zniechęcenie i wściekłość, gdy ludzie radzą mu, że ma być cierpliwy.
I rozumiem też osoby, które radzą: pij, zwiększ dawkę, zwiększ ilość wypijanej wody, bądź cierpliwy.

Dajmy więc ludziom rzetelną informację i pozwólmy im podjąć decyzję. Ale też wspierajmy ich- bez nagonki i ataków.

Pozdrawiam

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ostatnio zmieniony przez admin 2008-09-05, 10:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:49   

Lveo nie jest cudownym lekiem.Pewne procesy są nieodwracalne ,z kiszonego ogórka nie zrobi sie świeżego ,i tam alveo nie pomoże

pozdrawiam
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:50   

Jestem matka chlopca w wieku 15 lat. Ma alergie i atopowe zapalene skóry.Choruje od 4 roku życia.Przez lata brał sterydy ,wziewy,maśći,ma skrzywioną przegrode nosową i miał problem z zatokami ,bo nie mógł wydmuchac z nosa to co mu zalegało.Do tego straszne bóle głowy.Od wrzweśnia 2005 pije ALVEO,przez rok jego skóra wyglądała nawet niezle,ale problem wciąż byl i smarować sie musi,bo trzeba taką skóre wciąż nawilżac.W pazdzierniku zwiekszyłam mu do 2 miarek i nastapiło wieksze zaczerwienienie a skóra zaczeła sie złuszczac.Dzis nadal jest czerwona ale mniej.Wiem że azs jest nie wyleczalne ale w jego przypatku masci szybciej działają,od półtora roku nie bierze żadnych leków,nie ma problemu z zatokami,tylko raz sie przeziebił.Myśle że przynajmiej ocaliłam mu wątrobe i żołądek ,bo kiedys nie było miesiąca ,żeby nie był chory.Odczulany był 5 lat ,na roztocza i poprawy nie było,nawet było żle ,bo od zatok wylądował w szpitalu z zapaleniem opon mózgowych. pozdrawiam Katarzyna Książek
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:50   

Jest mi razniej kiedy czytam że są osoby,które zauważyły poprawę zdrowia dopiero po wielu miesiacach picia alveo.Pijemy je od ponad 2 lat i dopiero od niedawna zmieniła się jakość naszego życia.Troje naszych dzieci od urodzenia miało problemy z alergią i,mimo ze nie miały azs,leki,które musiałam im podawać zajmowały połowę stołu w kuchni.Lekarz pediatra powiedziała,że nasz najstarszy syn zjada najwięcej leków ze wszystkich jej pacjentów.Nie ma już żadnych lekarstw w naszej kuchni.Dzieci jedzą już nabiał i czekoladę,nie mają wysypek i katarow.Ale skłamałabym mówiąc,że wogóle nie chorujemy.Nie ma już we mnie tego lęku,że znów szpital lub antybiotyk.Jestem spokojniesza o zdrowie rodziny i w końcu mam odwagę nie wykupować recept.Sama zaś zauważyłam poprawę własnego zrowia dopiero po 9 m-cach.
Pozdrawiam
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:50   

AZS mam od urodzenia, kiedys przepisywano mi Flucinar, chyba tak sie ta masc nazywała, nie wiem jak teraz może są jakies inne lepsze maści, .Za dziecka, była to dolegliwosc nie do wytrzymania, bywało że nie mogłem sportów uprawiac bo na zgięciach palców miałem rany ,na rękach i na nogach . A swedziało jak diabli .Największą ulgą w życiu było podrapać sie .No ale z wiekiem objawy sie złagodziły.Człowiek poprostu nauczył sie z tym żyć .Pic alveo zacząłem z innego powodu , bo mam kłopoty astmatyczne.Po pół roku picia alveo jednej dawki dziennie,zauważyłem,że przestaje mnie w zgieciach swedzieć ,mimo ,że jem dużo cytrusów,A co do objawów astmatycznych to tez ustapiły.Głównie poranny przyspieszony oddech ustąpił .
pozdrawiam
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:50   

Witam.
W mojej grupie konsumenckiej jest dorosła osoba-kobieta, która po wielu latach cierpień związanych z atopowym zapaleniem skóry odniosła zwycięstwo po wypiciu czterech butelek Alveo (dwie miarki 28 ml dziennie). Jest przykładem, że to można wyleczyć bez chemii i sterydów. Nałykała się tych środków naprawdę w ogromnych ilościach. Obecnie pije tylko Alveo w ilości jedna miarka dziennie.
Miała szczęście, że to stało sie tak szybko. Trudno przewidzieć jak i po jakim czasie zadziała ten cudowny specyfik na konkretny organizm.
Ale trzeba wierzyć. To zdecydowanie pomaga nie tylko przy tym schorzeniu. Jeżeli ktoś jest bardziej zainteresowany szczegółami to mogę podać namiary na te osobę. Proszę o kontakt mailowy: grzegorzwoz0@poczta.onet.pl.
Pozdrawiam
 
     
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2008-09-05, 10:50   

a też zamierzam wrócić do alveo ale dopiero za 3-5 lat kiedy już będe zarabiał i będe mógł wyrzucić 300 zł do śmieci Sad
Obym wogóle dożył takiego pięknego czasu ;(
Nie każdy ma kase na alveo... a polecanie przeze mnie jako chorego byłoby nieetyczne i niewiarygodne Sad
Tak czy inaczej kiedyś wróce do alveo
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB Assistant
Theme xandblue created by spleen & Programosy modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 9