Wysłany: 2008-09-05, 12:11 Kilka historii klientów
Moja siostra choróje od sześciu lat na toksoplazmozę.Objawami u niej są powiększone więzły chłonne.Od miesiąca pije alveo i wszystkie zgrubienia więzłów chłonnych zniknęły.Jesteśmy bardzo zadowoleni i czekamy na wyniki krwi.
Sarkoidoza jest chorobą o nieznanej etiologii, charakteryzującą się ziarniniakowym zapaleniem, które najczęściej dotyczy płuc, węzłów chłonnych, narządu wzroku i skóry, ale może zajmować także inne narządy .U prawie 75% chorych sarkoidoza ulega samoistnej remisji lub wykazuje łagodny przebieg i nie wymaga leczenia .Prawie 10% chorych wymaga terapii z powodu zajęcia ważnych dla życia narządów – takich jak oko, mózg lub serce, a 15% – z powodu progresji zmian płucnych .
Alveo korzystnie wpływa na układ odpornościowy (ma działanie imunomodulujace) i są znane przypadki poprawy przy tej chorobie.
Od 4 miesięcy z całą rodziną systematycznie pijemy ALVEO. Pięć lat temu rok po urodzeniu córki stwierdzono u mnie torbiele w prawej piersi, przez cały ten okres leczyłam się w poradni chorób sutka. Po 2 miesiącach zażywania ALVEO, podczas badań USG stwierdzono zanik torbieli.
Renata Krążek.
Siemianowice Śląskie
Dwa tygodnie temu opowiedziałam o Alveo znajomej ( lat około 60 ), która ma zdiagnozowane stwardnienie rozsiane od kilkunastu lat. Ta pani zdecydowała się na zażywanie preparatu. Po około 10 dniach zadzwoniła do mnie i powiadziała, że "coś jest z nią nie tak", mianowicie zaczęła się regularnie wypróżniać. Zapytałam, "co jest w tym nie tak" - roześmiałyśmy się. Jednak to nie koniec. Pani ta powiedziała mi, że już drugą noc z rzędu przespała normalnie, a tak w ogóle to ostatnio obudziła się i nie czuła dokuczliwego bólu stawów w nogach. Powiedziała, że będzie pić dalej Alveo, że bardzo przekonała się do tego preparatu. Poszła ona z ulotką do lekarza prowadzącego - neurologa, który po przejrzeniu materiałów stwierdził, że "to jest rewelacyjne, że ma to pić jak tylko długo się da. Uważam, że to mądry lekarz. Oczywiście stwardnienie rozsiane to przewlekła choroba i skutki nie będą takie natychmiastowe, jednakże po co ta pani miałaby kłamać?
/ Kamila Olszewska /
Pani cierpi na chorobę zwaną immunoautoagresją wątroby - powikłania po szczepiące przeciwko grypie.
Przyjmuje:
- Encorton -5mg-lek hormonalny
-Immuran -50mg-lek immunosupresyjny, przeciw odrzutowy, obniżający poziom przeciwciał
Na diecie wątrobowo-cukrzycowej
Czy może przyjmować ALVEO wiedząc, że przyjmuje leki przeciw odrzutowe (przy przeszczepach narządów od dawców podawanie tego typu leków jest przecież przeciwwskazaniem do picia ALVEO)?
Odpowiedź dr Koszbina brzmiała:
"do czasu skonczenia podawania Immuranu -50mg nie podawac Alveo. Dopiero po skonczeniu brania tego leku mozna podawac Alveo maks. do 2 dawek dziennie. Dr Khoshbin zaleca picie soku z 1/2 cytryny dziennie najlepiej zrozcienczonego w szklance wody."
Jednak dr Koszbin nie miał informacji (której mnie również nie podano gdy zadawałem pytanie dr Koszbinowi), że problem tej pani jak i przyjmowanie wspomnianych leków trwa już ponad 2 lata i będzie trwał (wg lekarza prowadzącego) do końca życia - czyli nie ma mowy o zakończeniu przyjmowania Immuranu.
Pani czekając na odpowiedź dr Koszbina (ok 7 dni) sama zdecydowała, że będzie piła ALVEO. Wynik po niespełna 2 miesiącach jest zaskakujący (szczególnie dla lekarzy) - poziom krwinek białych jest wreszcie w normie. Wątroba jeszcze nie odżyła (zbyt krótki czas), ale Pani jest pełna nadziei...Arkadiusz Śmigielski
Stosuję ALVEO od 3 miesięcy. Zauważyłam stabilizację wysokości ciśnienia tętniczego, przedtem często występowały jego "skoki". Znacznie zmniejszyły się zmany skórne na łokciach i kolanach (dotychczas nie diagnozowane). Będę nadal pić ALVEO, polecać je innym i oczekiwać dalszej poprawy mojego samopoczucia. A może odmłodnieję?!
Od momentu rozpoczęcia picia ALVEO przestałam używać pastylek przeciwbólowych, które używałam w związku z bólami głowy przy zmianie ciśnienia - nie używam ich do dziś (2 miesiące). Zauważyłam poprawę wzroku, nie męczą mi się oczy jak dotychczas przy pracy przy komputerze, czuję się lekka, odprężona, nie mam obiawów bólowych woreczka żółciowego, który mam chory (zgorzel przy wylocie i błotko wapienne). Miałam przedtem bóle woreczka 2 razy w miesiącu i musiałam używać środków przeciwbólowych - obecnie ich nie używam.
Grażyna Bugno
Od 6 miesięcy całą rodziną systematycznie pijemy ALVEO - moja rodzina składa się ze mnie, męża i 2 córek -11 i 16 lat. Dzięki ALVEO znacznie poprawiło się samopoczucie całej mojej rodziny i ustąpiło wiele dolegliwości. Trudno jest mi wymieniać wszystkie, min.: młodsza córka całkowicie przestała cierpieć na chorobę lokomocyjną. Wcześniej była bardzo wrażliwa, było to bardzo uciążliwe i niewiele pomagały dostępne na rynku środki. Bardzo poprawił się stan jej włosów - zaczynałam się już martwić, wypadały, były bardzo cienkie i rzadkie.
Mnie w znacznym stopniu ustąpiły migrenowe bóle głowy. Były częste, bardzo silne, odbierały mi całą radość życia. Minęła mi apatia, senność, ciągłe poczucie zmęczenia. Rano wstaję wyspana i pełna energii do życia. To cudowne uczucie.
Obserwuję ogólne polepszenie się stanu zdrowia całej mojej rodziny, bardzo poprawiła się odporność na choroby. Kiedy pijemy ALVEO wszyscy czujemy się lepiej.
Alina Sekuła
W bardzo krótkim czasie od rozpoczęcia picia ALVEO zaczęłam mieć wrażenie, że moja jama brzuszna została jakby szczotką oczyszczona z wszelkich zanieczyszczeń, zaczęłam mówić, iż mam wnętrze noworodka - lekkie i odprężone. Zniknęły wzdęcia i wiatry. Uregulował się proces przemiany materii, zaczęłam oddawać stolec 2 razy dziennie (przed kuracją co 2 - 3 dni), stolce duże i "tłuste", przedtem miałam problemy z opróżnianiem, były małe a ich suchość i szorstkość podrażniałą kiszkę stolcową. Te bardzo ważne czynniki bardzo pozytywnie wpłynęły na ogólne samopoczucie w ciągu dnia, kończąc na dobrym spokojnym usypianiu. Całość określam jednym stwierdzeniem - czuję się jak noworodek.
Krystyna Sieradzka
Od kilkudziesięciu lat choruję na cukrzycę insulinozależną i nadciśnienie tętnicze. Codziennie rano mierzę sobie poziom cukru we krwi i ciśnienie. Kiedy piję ALVEO poziom cukru stabilizuje się /”nie skacze”/ i obniża się znacznie z poziomu 120-150 jednostek na poniżej 100. Również obniża się i stabilizuje się poziom ciśnienia 145/85 z e 150-160. Odczuwam znaczne polepszenie samopoczucia, lepiej śpię, mam więcej enrgii.
Mirosława Paszkiewicz
Warszawa
70 lat
Od wielu miesięcy cierpiałem na dolegliwości ze strony układu pokarmowego, tzn. wymioty, bóle żołądkowo-jelitowe, biegunki, oraz częste zachorowania na infekcje górnych dróg oddechowych. Gdy zacząłem używać ALVEO po 6-ciu tygodniach stwierdziłem wyraźną poprawę , tzn. ani razu nie zachorowałem ani na zapalenie oskrzeli, ani zapalenie zatok. Jak również ustały bóle żołądkowe i jelit. Czuję się świetnie, skończyłem pić 3-cią butelkę. Postanowiłem jeszcze profilaktycznie wypić 2 btelki, potem zrobić trzymiesięczną przerwę i zacznę ponownie.
Od lat cierpiałam na problemy z układem pokarmowym. Szczególnie dokuczały mi dolegliwości pęcherzyka żółciowego, mogłam jeść tylko potrawy przygotowane "na parze". Kiedy piję ALVEO nie żadnych dolegliwości, mogę wszystko jeść, włącznie z potrawami smażonymi. Mam świetne samopoczucie, dużo energii do życia. Polecam ALVEO każdemu.
Lidia Sekuła
Warszawa
Lat 62
kochani od miesiąca piję ALVEO zaproponowałam mi ten ziołowy lek koleżanka która juz niemogła patrzyć jak męczę się ze swoją migreną i faszeruję silnymi lekami przeciwbólowymi.początkowo niewierzyłam że to mi pomoże ale dziś stwierdzam że to cud natury!!!!!!!!migreny minęły wróciła energia i chęć życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum